Automatyczna aktualizacja WordPressa to bez wątpienia bardzo przydatna funkcja, szczególnie dla zbyt mało doświadczonych administratorów, ale nie tylko. Szczerze mówiąc, miałem duże wątpliwości co do jej poprawności, lecz muszę przyznać, że działa ona wyjątkowo sprawnie, szybko i przyjemnie.
Domyślnie aktualizator informuje nas wyłącznie o nowych stabilnych wersjach WordPressa. Wszyscy programiści i developerzy zmuszeni byli do ręcznej aktualizacji kolejnych wersji rozwojowych. Myślę, że dobrą wiadomością dla nich jest fakt, że można to zmienić. I to wszystko za pomocą skromnej zmiany w tylko jednym pliku.
Aby aktywować automatyczną aktualizację WordPressa do wersji developerskich należy zmodyfikować wartość zmiennej $wp_version w pliku wp-includes/version.php. Dzisiejszą najnowszą wersją stabilną WordPressa jest 2.8, odszukajmy więc poniższej linii w wymienionym wyżej pliku.
$wp_version = '2.8';
Jeżeli chcemy teraz uzyskać możliwość aktualizacji skryptu do najnowszej wersji rozwojowej gałęzi 2.8.1, należy zmienić tę linię na następującą:
$wp_version = '2.8.1-wpmediapl';
Sufiks -wpmediapl może oczywiście zostać zamieniony na inne oznaczenie, ważne, żeby po prostu znajdował się on w odpowiednim miejscu :). Od tego momentu aktualizator będzie pobierał pliki ze specjalnego źródła dla programistów.
W podany wyżej sposób będziemy mogli aktualizować naszego WordPressa do aktualnych wersji developerskich, beta, RC aż do stabilnego wydania, kiedy to zmuszeni będziemy ponownie wykonać powyższą zmianę w pliku, z tą różnicą, że dotyczyć ona będzie innej, kolejnej już gałęzi (2.8.2-wpmediapl).
Możesz oczywiście od razu przystąpić do developerskich wersji WordPressa 2.9. Aby to uczynić zmień wartość wspomnianej już zmiennej na 2.9-wpmediapl. Jeżeli jesteś programistą z prawdziwego zdarzenia, to właśnie ta opcja jest dla ciebie. Gałąź 2.8 to praktycznie wyłącznie skromne poprawki oraz łatki bezpieczeństwa. W gałęzi 2.9 znajdziesz na bieżąco aktualizowane możliwości nowego WordPressa. Miłej zabawy!







Ryzykowne, sam wiesz jak łatwo sobie zepsuć WordPressa.
Pingback: WordPress 2.8.1 Beta 2 « WPMedia.pl
Pingback: Jak zostać betatesterem WordPressa? « WPMedia.pl