Na temat tego, czy motywy dla WordPressa powinny odziedziczyć po nim licencję GPL toczyło się wiele dyskusji. Aby poznać odpowiedź na to pytanie, Matt Mullenweg (przewodniczący grupy Automattic) postanowił skonsultować się z Software Freedom Law Center, które po przebadaniu plików źródłowych WordPressa 2.8 RC 1 wydało swoja opinię na ten temat.
Okazało się, że wyłącznie pliki .php motywu są objęte licencją GPL (z powodu zbyt dużego uzależnienia funkcji w nich zawartych od kodu WordPressa), natomiast wszelkie obrazki, grafiki, arkusze CSS i inne dokumenty podlegają decyzji ich twórców, którzy mogą legalnie np. zabronić edycji tych plików.
Autorzy WordPressa postanowili zadbać o rozpowszechnianie licencji GPL także wśród płatnych motywów, tak więc utworzyli oni specjalną podstronę, zawierającą adresy autorów płatnych motywów, które są w 100% zgodne z warunkami licencji GPL, według której możemy do woli edytować kod do własnych potrzeb, wydawać do oprogramowania własne dodatki i rozpowszechniać je i wiele więcej. Motyw rozpowszechniany na licencji GPL nie musi być darmowy. Dlaczego więc nie promować także twórców, którzy za pieniądze prowadzą np. specjalną pomoc techniczną dla użytkowników?







Pingback: Rozwuj - hipnoza online, jak śpisz.